• Dębowy Kufel KK "Dobry Kompan +2"

Brak towaru
99.00
Wpisz swój e-mail
Wysyłka w ciągu 2-5 dni
Cena przesyłki 9.9
In Post Paczkomaty 9.9
In Post Kurier 9.9
Dostępność Brak towaru
Waga 0.15 kg

Witajcie Przyjaciele !

Pozwólcie, że uraczę Was pewną opowieścią:


Profesja łotrzyka to dość skomplikowana i niebezpieczna robota, która nierzadko kończy się nagłą i dość nieprzyjemną śmiercią. Podobnież było z naszym bohaterem ale zacznijmy od początku.

Łotrzykowie dzielą się na złodziei, zabójców oraz bardów. Przedstawicielem tej ostatniej klasy był Eldoth. Jako że bohater wywodził się z wyspiarskiego królestwa Rauthym, od zawsze ciągnęło go do lekkiego życia śpiewaka-włóczęgi. Śpiew, gra na instrumentach oraz szulerka w kości to były jego specjalności. 

Któregoś razu podczas podróży Eldoth natknął się na niewielką jaskinię. Po wejściu do środka oczom barda ukazała się pusta komnata a na jej środku spory kufer. Większość poszukiwaczy w tym momencie zastanowiła by się, że chyba coś tu nie jest tak jak być powinno, ale nie Eldoth.  Miast szukać pułapek czy iluzji trefniś łakomy na skarby rzucił się w kierunku skrzyni. Zanim jednak zdążył użyć wytrychów skrzynia wydała dziwne pomruki i poczęła przeobrażać się w jakieś nieokreślone monstrum. Trwało to zaledwie kilka sekund i przed bardem stał gotowy do ataku przypominający kufer potwór.

Wieko otwarło się ukazując najeżoną zabójczymi sztyletami paszczę, a boczne uchwyty przeobrażone w szponiaste łapy miotały we wszystkie strony. Nim Eldoth zdążył zrozumieć w jak żałosnej sytuacji się znalazł Mimik ruszył do ataku. "Buty Refleksu" (skradzione przed kilku dni pewnemu łowcy) zadziałały i łotrzyk w ostatniej chwili odskoczył na bok. Szybkim ruchem dobył swój krótki miecz i zaatakował Mimika od tyłu. Ostrze z hukiem błyskawicy przeszyło "ciało" stwora. "Miecz Błyskawic" ("pożyczony" od męża ostatniej kochanki) również zdał egzamin.

Mimiki to stwory niezwykle trudne do zranienia są jednak wrażliwe na błyskawice. Kilkanaście sekund przeraźliwych wrzasków i skrzynia powoli znów zaczęła przypominać zwykły kufer. Mimik nie stanowił już zagrożenia.

Po dobraniu się do zamka poza kilkoma mieszkami złota bard znalazł dębowy kufel. Jako że Eldoth prowadził życie samotnika i z racji swej profesji nie stronił od trunków, postanowił zabrać kufel ze sobą i już zawsze pijać tylko z niego.

Lata mijały, Eldoth dorobił się sporego majątku na szulerce. Podróżował z miasta do miasta z królestwa do królestwa, a wszędzie gdzie zawitał ogrywał ludzi w kości. Kufel szybko otrzymał przydomek "Dobry Kompan" bo dzięki niemu życie trefnisia odmieniło się na lepsze, a dobry los zawsze mu sprzyjał.

Fortuna to jednak zmienna Pani. Którejś nocy trefniś ograł na sporą sumę pewnego skrytobójcę, ten dowiedział się, że to dzięki "Dobremu Kompanowi" szczęście wiecznie sprzyja bardowi. Nazajutrz Eldoth został znaleziony martwy w swym pokoju, bez majątku i bez kufla którego losy pozostały nieznane.

Aż do teraz... 

 

Efekty:

+2 do smaku pitego trunku

+1 do charyzmy

+2 do szczęścia

Poranne efekty po spożyciu zmniejszone o 25%

 

Poj. 550ml. 

Ps. Każdy kufel, choć duplikowany przez doświadczonego czarodzieja, może nieco różnić się usłojeniem oraz barwą poszczególnych klepek. Magiczne właściwości pozostają jednak te same w każdym egzemplarzu ;)